Widoczna z Cannes Wyspa Świętej Małgorzaty przez 11 lat była więzieniem Człowieka w Żelaznej Masce. Fort Royal, w którym go przetrzymywano jest dzisiaj muzeum przyprawiającym turystów o gęsią skórkę.

Człowiek w Żelaznej Masce do dzisiaj rozbudza wyobraźnię miłośników teorii spiskowych. Duży w tym udział miał zapewne hollywodzki film o tej samej nazwie. Warto zatem wiedzieć, że postać ta faktycznie żyła i była więziona w pobliżu Cannes. Jej domem przez 11 lat był Fort Royal na Wyspie Świętej Małgorzaty.

Fort Royal więzieniem Człowieka w Żelaznej Masce

Fort Royal to obiekt obronny na Wyspie Świętej Małgorzaty niedaleko Cannes na Lazurowym Wybrzeżu. Wyspa leży na dawnym szlaku handlowym pomiędzy Włochami, Prowansją i Hiszpanią, a zbudowany w połowie XVII w. fort pełnił m.in. funkcje ochronne szlaku. Swoją rolę militarną wypełniał aż do XX w. Został opuszczony w 1944 r. Przez większość czasu było na jego terenie również więzienie, w którym przebywał Człowiek w Żelaznej Masce.

Mieszkańcy fortu nie mieli łatwego dostępu do wody pitnej, ponieważ na wyspie nie ma jej naturalnych źródeł. Dlatego na terenie fortu zbudowano podziemne zbiorniki, w których gromadzono wodę deszczową. Obecnie woda jest dostarczana na wyspę podmorskim wodociągiem.

Fort składa się z wielu budynków, w tym baraków, magazynu amunicji, więzienia, kaplicy i oczywiście grubych murów otaczających całość. Dzisiaj wszystko to sprawia wrażenie niespiesznie opuszczonego miasteczka, a w połączeniu z wiedzą o legendarnym więźniu fortu, przyprawia o gęsią skórkę.

Aktualnie na terenie obiektu znajduje się muzeum oraz schronisko młodzieżowe. Stojąc na murach obronnych można podziwiać panoramę Cannes, a jeszcze dalej widać ośnieżone szczyty Alp Nadmorskich.

Wejście na teren fortu jest płatne (patrz niżej: Muzeum Morza). Z przystani promowej można tam dojść drogą krótszą, ale częściowo po schodach lub nieco dłuższym podjazdem. Na zwiedzanie obiektu wraz z muzeum trzeba przeznaczyć min. godzinę.

Kim był Człowiek w Żelaznej Masce?

Człowiek w Żelaznej Masce to postać autentyczna i najsławniejszy więzień w dziejach. Niestety jego tożsamość nie jest znana, co oczywiście rozbudza wyobraźnię wszystkich zainteresowanych tą postacią. Wiadomo jedynie, że łącznie był więziony 34 lata, w tym 11 w Forcie Royal. Zmarł w 1703 roku w Paryżu, a jego rzeczy osobiste i maskę spalono. Kim był ów człowiek i czym zasłużył sobie na takie życie? Ponad 60 nazwisk pojawia się na liście sugerowanych osób, a najbardziej popularną jest teza, jakoby w maskę zakuto brata bliźniaka króla Ludwika XIV. Taką wersję przedstawiono w hollywodzkiej produkcji Człowiek w Żelaznej Masce z Leonardo DiCaprio w roli głównej (na podstawie powieści Aleksandra Dumasa). O tej tajemniczej postaci pisał także Victor Hugo.

Znacznie więcej informacji zgromadzono o naczelniku więzienia, w którym przetrzymywano Człowieka w Żelaznej Masce. Był nim Bénigne Dauvergne de Saint-Mars. To jego listy wysyłane do przełożonych w Paryżu stworzyły legendę więźnia w masce. Mimo, że Saint-Mars czuł się ważny i wyjątkowo dumny z powodu przetrzymywania właśnie tej postaci, jego notatki nie zdradziły tożsamości więźnia. Warto dodać, że Saint-Mars był naczelnikiem we wszystkich miejscach, w których przetrzymywano Człowieka w Żelaznej Masce.

Muzeum Morza w Forcie Royal

Muzeum Morza (Musée de la Mer) mieści się w największym budynku fortu, nazywanym Starym Zamkiem. Zbudowano go w XVII wieku. Od razu po wejściu, po lewej znajdują się cele więzienne, w tym cela Człowieka w Żelaznej Masce. W drugiej części obiektu umieszczono ekspozycje m.in. z przedmiotami wyłowionymi z Morza Śródziemnego w pobliżu wyspy. To głównie świetnie zachowane naczynia ceramiczne z rzymskiego wraku zatopionego w 1 w.p.n.e. Są one ciekawie zaprezentowane i z pewnością warto je obejrzeć, ale nie ukrywam, że największe wrażenie i tak robi w tym miejscu historia o legendarnym więźniu. Sprawia to, że trudno skierować myśli na zgromadzone obiekty.

Muzeum Morza jest czynne codziennie, od czerwca do września w godz. 10 – 17:45 (bez przerwy na lunch), a w pozostałych miesiącach nieco krócej i zależnie od miesiąca, z przerwą między 13:15, a 14:15. Niestety wejście na teren fortu i muzeum jest płatne – kosztuje 6 euro (3 euro ulgowy). Za darmo można wejść w pierwszą niedzielę miesiąca od listopada do marca.

Jak dotrzeć do Fortu Royal?

Fort Royal leży na Wyspie Świętej Małgorzaty będącej jedną z czterech Wysp Leryńskich (Îles de Lérins). To zaledwie kilka kilometrów od Cannes i można tam dopłynąć niewielkim statkiem pasażerskim w 15 minut. Przystań w Cannes znajduje się w zachodniej części portu. Prom pływa codziennie, od kwietnia do września co pół godziny, a w pozostałych miesiącach wypływa o pełnej godzinie. Bilet kosztuje 15 euro w obie strony dla osoby dorosłej i 9,50 euro dla dzieci (5 – 10 lat). Dodatkowe informacje i nieco tańsze bilety można znaleźć na stronie trans-cote-azur.com.

Dopłynięcie na wyspę i zwiedzanie fortu może razem niemało kosztować, szczególnie w przeliczeniu na złotówki. Jest to jednak bardzo ciekawe miejsce, z niezwykłą historią i pięknym terenem. Zdecydowanie warto je odwiedzić podczas dłuższych wakacji na Lazurowym Wybrzeżu.