Pampelonne to najsłynniejsza plaża Lazurowego Wybrzeża. Właśnie tu kręcili sceny filmu Żandarm z Saint-Tropez, a Brigitte Bardot okazywała swe wdzięki na planie produkcji I Bóg stworzył kobietę. Dzisiaj Pampelonne przyciąga najbogatszych ludzi z całego świata.

Plaża Pampelonne znajduje się zaledwie kawałek od słynnego Saint-Tropez, ma 4,5 km długości, a w dodatku jest piaszczysta, co jest rzadkością w regionie. Plaże na Lazurowym Wybrzeżu są zwykle kamieniste. Nie będzie wielką przesadą napisać, że Pampelonne przypomina trochę długie, szerokie i piaszczyste plaże kalifornijskie ;).

Plaża Pampelonne – tu kręcili Żandarma z Saint-Tropez!

Pampelonne zyskała swoją sławę nie za sprawą wyjątkowego piękna. Plażę rozsławiło kino, a konkretnie dwa hollywoodzkie filmy. Pierwszym była produkcja I Bóg stworzył kobietę w reż. Rogera Vadima (1956 r.), który zrobił z Brigitte Bardot światową gwiazdę i symbol seksu. Drugi zaś to doskonale znana w Polsce komedia Żandarm z Saint-Tropez (1964 r.) z przezabawną rolą Louisa de Funes. Wiele scen do obu filmów kręcono właśnie na plaży Pampelonne. Warto obejrzeć obie produkcje i porównać czy plaża zmieniła się od czasu ich powstania. Wydaje mi się, że zbudowano tylko kilka kolejnych okazałych willi w północnej części, a poza tym niewiele się zmieniło. Nadal jest to piękny i obszerny teren.

Pampelonne dla bogaczy

Na całej szerokości plaży stoją restauracje i bary dla turystów. Większość z nich jest czynna tylko w sezonie letnim. Wśród nich znajduje się najbardziej znany klub plażowy świata. To Club 55, w którym goszczą międzynarodowe gwiazdy, najbogatsi szejkowie i artyści. Znajdziesz go dokładnie w połowie plaży. Miejsce to odkrył właśnie Roger Vadim, kiedy sprawdzając plan filmowy przed rozpoczęciem zdjęć przysiadł w niewielkim barze i skorzystał z poczęstunku przygotowanego przez właścicieli. Zasmakowało mu na tyle, że przez 2 tygodnie jadała tam cała ekipa pracująca nad filmem z Bardot. 55 w nazwie klubu to oczywiście rok produkcji filmu.

Dzisiaj Club 55 jest ekskluzywnym miejscem dla najbogatszych. Może o tym świadczyć chociażby zdarzenie z 2009 r., kiedy to podczas jednej nocnej imprezy pakistański biznesmen Javed Fiyaz wydał 900 tys. euro na 300 butelek szampana Cristal Roederer. Plotka głosi, że większą część trunku przeznaczono na oblewanie skąpo odzianych kobiet. Strona klubu: club55.fr.

Club 55 to oczywiście nie jedyny plażowy lokal na Pampelonne. Znajdziesz tam wiele innych drogich miejsc, ale także lokale na bardziej turystyczną kieszeń. Wiele z nich jest latem rozstawianych nielegalnie, ale rzadko to komukolwiek przeszkadza.

Informacje praktyczne

Pampelonne leży zaledwie 5 km od Saint-Tropez. Dojedziesz tam drogą D93 i już po chwili zobaczysz znaki z nazwami plażowych lokali i parkingów. Na całej długości plaży jest wiele parkingów, wszystkie oczywiście płatne. Zaplecze gastronomiczne i sanitarne jest świetnie zorganizowane, ale musisz się liczyć z wysokimi cenami. Można oczywiście skorzystać z uroków tego miejsca bez wydawania fortuny. Wystarczy własny kocyk, coś do picia i przekąski ;-).

PS. Zdjęcia do powyższej galerii robiłem w lutym 2016. Było gorąco jak latem w Polsce!