Awinion to dawna siedziba papieży i urocze prowansalskie miasto. Jeśli słysząc nazwę Awinion do głowy przychodzi ci jedynie słynny most, koniecznie sprawdź, jakie inne atrakcje warto zobaczyć w okolicy.

Awinion (Avignon) i jego zabytki wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO zdecydowanie trzeba zobaczyć. To miasto leżące w Prowansji zapewnia atrakcje na przynajmniej cały dzień. Będzie to głównie spacer w przeszłość, ale również uczta kulinarna. Nie brakuje bowiem w Awinion ciekawych restauracji serwujących dobre jedzenie. Szczególnie nieco dalej od Pałacu Papieskiego.

Awinion – stolica papieży

Chociaż Awinion najczęściej kojarzone jest ze słynnym mostem (o nim za chwilę), największą atrakcją miasta jest bez wątpienia Pałac Papieski (Palais des Papes). Awinion było siedzibą papieży w latach 1309 – 1377, a na okres ten mówi się niewola awiniońska papieży. Z Watykanu na Prowansję przeniósł się  najpierw Klemens V, a na awiniońskim tronie zasiadali także: Jan XXII, Benedykt XII, Klemens VI, Innocenty VI, Urban V i Grzegorz XI. Warto dodać, że w 1348 r. Klemens VI kupił Awinion, a miasto było w posiadaniu papiestwa aż do 1791 r.

Pałac Papieski w Awinion to największy gotycki zamek w Europie. Stoi niemalże w centrum Starego Miasta otoczonego murami z XIV w., długimi na 4,5 km. Łatwo do niego trafić idąc z dworca głównego prosto ulicą Cours Jean Jaurès. Zwiedzanie Pałacu Papieskiego to jak spacer po opuszczonym Watykanie. Niestety z dawnego bogactwa, także dekoracji i umeblowania nie zostało w pałacu praktycznie nic. Za ten stan odpowiadają oczywiście przede wszystkim uczestnicy Rewolucji Francuskiej. Zwiedzającym udostępniono ponad 25 pomieszczeń, jednak tylko nieliczne zachowały chociażby szczątkowe malowidła naścienne. Pałac gruntownie wyremontowano dopiero w 1969 r., a dzisiaj jest jedną z 10 najchętniej odwiedzanych atrakcji we Francji.

Zwiedzając pałacowe pomieszczenia warto zwrócić uwagę na Salę Konsystorza. To w niej wydano zgodę na koronację Władysława Łokietka.

Na spacer po papieskich komnatach trzeba przeznaczyć min. godzinę. Wejście do obiektu kosztuje 12 euro, w cenie jest przewodnik na tablecie (nie ma języka polskiego). Można też kupić bilet łączony na zwiedzenie również słynnego mostu. Kosztuje 14,50 euro.

Godziny otwarcia Pałacu Papieskiego w Awinionie są różne i zależne od miesiąca. Aktualne informacje znajdziesz na stronie pałacu.

Most w Awinion

Most w Awinion (Pont Saint-Benezet, Most św. Benedykta z Awinionu) zwany także mostem awiniońskim jest faktycznie tylko fragmentem mostu. Zbudowany w XII wieku, łączył oba brzegi Rodanu, a dzisiaj jest chyba najbardziej znanym mostem na świecie. Śpiewa się o nim piosenki, jak chociażby znaną francuską Sur le pont d’Avignon, czy polskie: Pocztówka z Avignon Janusza Radka i Awinion zespołu Kombi. Z 900 metrowej budowli przetrwały do dzisiaj tylko 4 przęsła (z 22) i kapliczka św. Mikołaja (w której znajdował się grobowiec Benedykta). Resztę zniszczyły wody Rodanu, a mostu nie odbudowano po powodzi w XVII w.

Historii powstania mostu związanej z jego budowniczym – św. Benedyktem, można wysłuchać po polsku dzięki przewodnikowi audio. Jest wypożyczany za darmo do każdego biletu, który kosztuje 5 euro (chyba, że kupisz wcześniej bilet łączony w Pałacu Papieskim). Obiekt jest czynny różnie i zależnie od miesiąca, warto sprawdzić szczegóły na stronie internetowej.

Z mostu roztacza się piękny widok na rzekę Rodan oraz na Awinion. Wspólnie ze znajomymi uznaliśmy, że widoczny w tle zamek papieski i wieża katedry przywodzą na myśl panoramę znaną z Gry o Tron ;-). W każdym razie widok jest klimatyczny!

Z placu przed katedrą stojącą obok Pałacu Papieskiego do mostu prowadzi krótka ścieżka. Jest przed nią jednak duży znak kierujący turystów w inną stronę. To wydłuża drogę, ale pozwala minąć wiele regionalnych straganów i sklepików. Zastanawiam się czy to sprytny zabieg, by zwiększyć sprzedaż, bo innego powodu zawracania turystów nie potrafię wymyślić.

Pozostałe atrakcje Awinion

Most i Pałac Papieski to nie jedyne atrakcje, które warto zobaczyć w Awinion. Dwie kolejne znajdują się w tym samym rejonie. To katedra Notre Dame des Doms ze złoconym posągiem Madonny na szczycie wieży oraz park na wzgórzu, Rocher des Doms. Niestety katedry nie udało mi się zwiedzić. Była zamknięta z powodu remontu. Żałuję, bo znajdują się w niej m.in. grobowce papieży: Jana XXII i Benedykta XII.

W Awinion od 1947 r. odbywa się jeden z najsłynniejszych światowych festiwali teatralnych – Festiwal Teatralny w Awinionie (Festival d’Avignon). Każdego roku latem do miasta zjeżdżają tłumy ludzi zainteresowanych tą dziedziną sztuki. Sprawdź termin imprezy zanim zaplanujesz wyjazd do Awinion. W mieście i bez niej jest wielu turystów.

W Awinion funkcjonują także oczywiście muzea. Można zwiedzić m.in. Muzeum Małego Pałacu (Musee du Petit Palais) mieszczące się w dawnym pałacu arcybiskupim, Muzeum Calvet (Musee Calvet), Muzeum Angladon (Musee Angladon) oraz Muzeum Lapidariów (Musee Lapidaire). Wszystkie one gromadzą pamiątki przeszłości, a wstęp do każdego jest płatny.

Nawet, jeśli nie planujesz zwiedzać niczego więcej poza zamkiem papieży oraz mostem, warto pospacerować wąskimi uliczkami Starego Miasta w Awinion. Mają one swój niepowtarzalny prowansalski urok, a za każdym rogiem kryje się niewielkie bistro serwujące pyszne dania. Wieczorem o klimat dbają miejscowi grajkowie tworzący spontanicznie mini zespoły i grający radosną muzykę.

Gdzie jeść i spać w Awinion?

Baza noclegowa w Awinion jest całkiem duża, bo to bardzo turystyczne miasto. Znaleźć tu można hotele każdej klasy. Jeśli szukasz czegoś taniego, ale w miarę komfortowego to polecam hotel Ibis Budget Centre (kliknij w nazwę, by sprawdzić aktualną cenę), który stoi zaraz przy murach miejskich i Starym Mieście w Awinion. Z tego obiektu pod sam Pałac Papieski dojdziesz pieszo w maksymalnie 15 minut. Pokoje są małe, ale czyste, ciche i z łazienkami.

Jeśli zaś mowa o jedzeniu to nie zapominaj, że Awinion leży we Francji. Trudno tu trafić na restaurację czy małe bistro, które serwuje niesmaczne jedzenie! W Awinion jedliśmy w przypadkowych miejscach na głównych placach i byliśmy zadowoleni. Także z cen, które okazały się być sporo niższe niż w Nicei. Gdybym miał polecić konkretne miejsce, to wybrałbym bistro na malutkim placu, gdzie jedliśmy kolację po zmroku. To Creperie du Cloitre na 9 place du Cloitre St. Pierre. Obsługa była przemiła, ceny bardzo przystępne, a jedzenie pyszne. W dodatku siedzieliśmy przy stolikach ustawionych pod ogromnym drzewem, a sam plac jest tylko lekko oświetlony latarniami ulicznymi. Nie muszę chyba dodawać, że było jak na filmach Woody’ego Allena! I niech cię nie zwiedzie nazwa sugerująca, że to tylko naleśnikarnia. Serwują tam różne, także regionalne dania.

Jak dojechać do Awinion?

Jeśli spędzasz urlop na Lazurowym Wybrzeżu, do Awinion dojedziesz samochodem korzystając z autostrady lub pociągiem TGV. Ten ostatni z Nicei jedzie 3 godziny (dopiero od Marsylii wykorzystuje maksymalną prędkość), a podróż jest bardzo przyjemna. Dworzec TGV w Awinion znajduje się 5 km od centrum, ale autobusem (np. nr 10) szybko dojedziesz bezpośrednio pod mury miejskie.

Spacer po Awinion to jak zwiedzanie opuszczonego przez księży Watykanu. Sami zobaczcie! http://lazurowyprzewodnik.pl/awinion/

Posted by LazurowyPrzewodnik.pl on 23 września 2015

Jestem przekonany, że podróż do Awinion z Marsylii będzie jeszcze łatwiejsza niż z Nicei. Nie znam jednak szczegółów połączeń poza pociągami. Jeżeli masz takie informacje, proszę podziel się nimi w komentarzu poniżej.